Etykiety
Szczęście
18 marzec 2001, Szczecin
Znów za oknem wichura wiosennaani pierwsza ni ostatnia tego roku.
Kot znudzony na tapczanie ziewa
idzie światem wiosenna ulewa
a w mą duszę wreszcie spływa spokój.
Myślę sobie: ach, znowu to samo
Znowu wróble na gałęziach mokną
Nie ma Ciebie
nieprzytomnie
tulę się do dobrych wspomnień
szepczę cicho
w poduszkę
„Dobranoc”
Och, to będzie noc zamknięta w Tobie
noc oddechu, którym mnie okrywasz
Gwiazdy w chmurach
nie śpią
świecą poprzez
ciemność
A ja wreszcie wiem
„Jestem szczęśliwa”.
Ta noc
25 maj 1997, Szczecin
Była to noc spokojnazatopiona w mgławicowym pyle
taka jedna noc
co otula jak koc
zmusza ludzi do marzeń
i tyle
Była to noc kojąca
ramionami otaczała miasta
które spały cicho
bojąc się oddychać
pośród pól rozległych
i basta
Była to noc upojna
wiatr zaklęcia dał listkom
tak niewinnym jeszcze
wstrząsanym przez dreszcze
namiętności lub strachu
i wszystko
XXX
18 czerwiec 1995, Szczecin
I zrozumiałam to nagle,a czerwiec dżdżysty był i szary,
po niebie niskie szły, spłakane żagle
i wiatr zawodził w kominach grobowców.
I nagle zrozumiałam.
To nie był przebłysk tryumfu.
Fanfary nie grały
na cześć minionych cesarzy
i słońce śliskim światłem nie przejrzało,
gdy szła Kleopatra uczuć.
Na wprost twarzy
tylko deszcz padał,
bębnił po tafli okna.
A ja w tłumie stałam,
a ja tłumu słuchałam,
a ja od natłoku drżałam,
a ja byłam...
Biały żagiel smutku osiadł na powiekach,
zegar westchnął przeciągle za minionym czasem,
po szybach spływała kropel i łez rzeka,
ja stałam cicho w deszczu, tuż poza nawiasem...

