Etykiety
X X X
21 grudzień 2002, Szczecin
Szukam Wenywokół ciemne mary
ręce ich rozplecione
- to tylko wspomnienia
Nie ma w nich nic nowego,
nie ma przebaczenia
i tylko deszcz grudniowy
wycieka przez palce.
Kikuty drzew bezlistnych
godzą w smutne niebo
Znów trzeba żyć bez słońca
wierząc w kalendarze
Co noc szepczę w poduszkę
"Oni nie istnieli"
Co noc śnie o przeklętych
na przekór nadziei
Co świt znów w proch się sypią
moich snów witraże
Zima świat mokrym śniegiem
niczym śmierć pogrzebie
Ja spalam się
bez sensu
w rozpaczliwej walce.
Antagonistki
02 czerwiec 1997, Szczecin
Wspomnienia tak szarpią:tamte noce i tamte dni,
słońce i księżyc,
woda i skała,
ja i ty.
My - dzikie antagonistki -
przeciwko bogom i niebu
podnoszące pięści.
Dzisiaj pokornie szlocham,
gdy przez okno zagląda księżyc.
Tam w dziwnym upojeniu,
gdy rosa była jak wino.
Dziś smutno spoglądam na zdjęcie:
kim jesteś promienna dziewczyno?
Antagonistki dla świata,
teraz dla siebie samych...
Byle doczekać do lata,
gdy się spotkamy.

