Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

Świerki

08 lipiec 2005, Velky Slavkow, Słowacja

W moim mieście nie ma szczytów ostrych
i strumieni nie ma rozdzwonionych,
brak tam świerków dumnych i wyniosłych,
we mgle spalin stoją szare domy.

Pewnie można kochać nawet miasto:
samochody i gwar na ulicach,
ciągły pośpiech pośród witryn blasku
co przyćmiewa szczęścia blask w źrenicach.

Pewnie można lubić szare życie,
miłość znaleźć można w ludzi tłumie
i nie tęsknić, i nie śnić o świerkach.
Pewnie można...
ale ja nie umiem.
więcej

1000 no kotoba (tysiąc słów)

02 lipiec 2005, Zakopane

Ja chciałabym napisać Ci
jeden słów tysiąc tęskniących
dotknąć policzka chciałabym
poczuć Cię na palców końcu

Widzisz, nie umiem
napisać nic, co warto by wyśpiewać
Ten tysiąc słów - co wiatr by niósł
i później nucił Ci w drzewach.

Te tysiąc słów - zbyt trudnych bym
w wiersz zamknąć je umiałam
a jeśli nawet... śpiewając je
czy nadal bym kochała?
więcej

Picasso

24 kwiecień 2004, Szczecin

Zadumana nad światem
- tęsknię
patrzę w wielość wymiarów
przenikającą sennie
tworzę krajobrazy
jak z płócien Picassa.

Szalony malarz
stworzył portret świata
w którym ludzie mają oczy
z tyłu głowy

Na codzień jesteśmy ślepi
na codzień jesteśmy martwi

W każdym naszym oddechu
miłość i tęsknota
więcej

There’s no other dream

04 wrzesień 2003, Warszawa

Błądzę
nagle samotna
uczucia umarły

łzy na stole
tworzą mapę mego bólu

obudziłam się
ze snu
ale życie jest koszmarem

W ciemnych chmurach
znów skowronek gubi pióra...
więcej

Leonidy

20 sierpień 2003, Szczecin

Spadły gwiazdy z mego nieba w szary pył,
nikt nie słyszy mego głosu
nikt nie dojrzy łzy

Spadły gwiazdy z mego nieba - wietrze wiej!
Niech odejdzie szara mgła
co spowija moje serce,
miłość kona, gdy na ręce kapią łzy
Wietrze, nie daj płakać mi.

Spadły gwiazdy - w szarym mieście pada deszcz.
Deszczu, ukryj me cierpienie,
ochłodź serce
i marzeniom dodaj sił.

Co noc wplatam moje dłonie w głuchy wiatr,
szare niebo, szara ziemia...
I tęsknota bez znaczenia...
I te gwiazdy, które spadły w szary piach...

1, 2, 3, 4,

Strona 1 z 4

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.