Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

Uwielbiam

19 czerwiec 1995, Szczecin

Uwielbiam
ciemne korytarze świerków
srebrem świecących
wysoko sklepione sosny
księżyc blady i ostry
uwielbiam

Uwielbiam
trawy zdobione rosą złotą
czerwony u płotu mak
szlaki wąskością dalekie
dzikie nieznane rzeki
uwielbiam

Uwielbiam
ciężar plecaka
na wygiętych płaczących plecach
pachnący wilgocią śpiwór
na umierających nogach
mokre
buty zdarte na drogach
uwielbiam

Uwielbiam ciebie
twoją sylwetkę
pochyloną nad herbatą z rumem
w dużym kamiennym schronisku

uwielbiam
twój głos wesoły
gdy zmęczony przemawiasz do ptaków
wędrowcze nieznany
spotkany na szlaku
więcej

Hala pod Śnieżnikiem

08 lipiec 1994, Hala pod Śnieżnikiem

Gdzieś za przejrzystą mgłą zielonych świtów,
gdzie nie ma prądu, jest spokój i cisza,
powietrze przetnie lekko świst skrzydeł wiatraku,
gdy w chmury chce ulecieć, co ponad nim wiszą.

Łąka dźwięczną rosą osypie się w słońce
i schwyci promienie każde trawy źdźbło,
w czerwonej biedronce skochane zające,
pochwycą westchnienie, co już dawno znikło.

Ogień na kominku ogrzeje zmarznięte
serce, które w piersi zamiera z zachwytu,
gdy księżyc w twoją stronę wyciągą swą rękę,
a światła miast wiadomość nadają do szczytu.
więcej

XXX

21 lipiec 1993, Turbacz

Ten obóz był wspaniały
Nawet deszcz padał inaczej
Lasy zielenią barwiące marzenia
Dunajec rozbryzgujący myśli
ogrom gór
i dziwne gawędy strumieni

Ten obóz był wyjątkowy
Ranki bezkresem durzące
południa skroplonego śmiechu
wieczory wypełnione nami
całym obozem
i noc -
Bongo
na kliszy fotograficznej -

1, 2,

Strona 2 z 2

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.