Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

Dziś...

25 październik 2003, Szczecin

Jestem sama...
Świat przebiega obok mnie...
Wciąż spłoszona, oczekuję klęski...
Dziś zaspałam - świat mnie wypchnął poza okręg...
Znów nie mogę znaleźć miejsca...
Za oknami szare niebo
jesień plecie całun z ciszy...

Smutno, cicho, ja zasypiam
znów zapadam się w otchłanie
swej rozpaczy...
Świat opada za oknami...

Wiatr jesienny płacze...
więcej

Topos

15 kwiecień 1994, Szczecin

Tego wszystkiego mam dość:
siebie, świata i białego psa,
co biega, ujadając,
ulotny niczym mgła.

Planety biegną nie dla mnie,
wieczność mi szczęścia nie da,
motywy mojej ściany
to obraz psa białego.

Podobno byłam zwyczajna:
bawiłam się, śmiałam i żyłam;
czarna chusta na teraz
i ten biały pies wyje.

On także kiedyś był inny,
miał łaty, był czarno-brązowy,
teraz pozostał negatyw,
tłukący się wewnątrz mej głowy.

I tylko świat się wciąż kręci,
ruch wirowy go znosi,
cień biały psa białego
o szczery uśmiech mnie prosi...
Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.