Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

XXX

11 lipiec 1995, Szczecin

A gdy mnie opuścisz
co mi pozostanie
liściu drżący?

zieleń z tobą odejdzie
moich myśli spokój
i dotyk warkoczy

zostanie cichy ciemny pastelowy pokój
sucha wiotka gałązka
i w oknach zasłony
więcej

Z Poświatowskiej

29 styczeń 1995, Szczecin

Mój zamek wznosi się wysoko
na górze, której nie nazwę szklaną,
aby nie piętrzyć trudności.

Gdy słońce ze snu budzi się rano,
gdy ręką chmury przegania z oczu,
płaczę z radości.

Potem zaś chodzę wśród komnat pustych,
jak szklista tafla mojego lustra
zbita przed laty.

Patrzę w odłamki, wykrzywiam usta
w uśmiech zastygłe czerwoną chustą,
jak lalka z waty.

1, 2, 3,

Strona 3 z 3

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.