Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

1000 no kotoba (tysiąc słów)

02 lipiec 2005, Zakopane

Ja chciałabym napisać Ci
jeden słów tysiąc tęskniących
dotknąć policzka chciałabym
poczuć Cię na palców końcu

Widzisz, nie umiem
napisać nic, co warto by wyśpiewać
Ten tysiąc słów - co wiatr by niósł
i później nucił Ci w drzewach.

Te tysiąc słów - zbyt trudnych bym
w wiersz zamknąć je umiałam
a jeśli nawet... śpiewając je
czy nadal bym kochała?
więcej

Suteki da ne? (Czyż to nie cudowne?)

02 lipiec 2005, Zakopane

Chciałabym z Tobą na skraj świata iść
Twój kraj, Twe miasto, Twój dom...
W rytmie Twoich kroków odmierzać czas
Isn't it wonderfull?

Czyż nie cudownie byłoby
budzić się tuż przy Tobie
i tak zasypiać w ramionach Twych?
- cóż... nigdy się nie dowiem...

A mogłabym z Tobą na skraj świata iść
trwać razem w przepięknym śnie
Z ust Twoich miękkich sens życia pić...
Suteki da ne?
więcej

Szeptem...

06 lipiec 2004, Szczecin

Szeptem...
nawet myślę tak...
by Ciebie nie spłoszyć...

By spojrzenie Twoje
tego nie widziało...
Aby moje usta ruchem nie zdradziły,
by te słowa ciężkie
zostały milczące...

Szeptem, cicho, najciszej...
Nie powiem, że kocham...
więcej

Picasso

24 kwiecień 2004, Szczecin

Zadumana nad światem
- tęsknię
patrzę w wielość wymiarów
przenikającą sennie
tworzę krajobrazy
jak z płócien Picassa.

Szalony malarz
stworzył portret świata
w którym ludzie mają oczy
z tyłu głowy

Na codzień jesteśmy ślepi
na codzień jesteśmy martwi

W każdym naszym oddechu
miłość i tęsknota
więcej

Światło

10 sierpień 2003, Siemianów

Ja chyba nie znam własnego serca,
smutnym pragnieniem się definiuję.
Za każdym razem, gdy cię spotykam,
znów gubię nutę mojego życia,
już sama nie wiem, co w końcu czuję.

Spotykam ciebie na swojej drodze
-ostry błysk światła w ciemności miasta.
Znowu jak ślepiec niepewnie kroczę
i znów przeklinam spłoszone oczy,
ciągle spokoju nie mogę zaznać.

Ty zaś mnie mijasz i idziesz dalej.
Gorzką tęsknotę w swym sercu grzebię,
bo także idziesz jak ociemniały,
a ja to czuję w swoim cierpieniu,
że inne światło oślepia ciebie...

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7,

Strona 1 z 7

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.