Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

Jesteś

11 sierpień 2004, Szczecin

Znów patrzę w niebo co dnia,
w gwiazdy wpisuję łez ślad,
w ramionach deszczu tańczę tango,
do którego nie trzeba dwojga.
Codziennie zachęcam wiatr,
by szybciej po świecie gnał,
nieśmiało w lustra spoglądam...

- mój świat -

Jesteś - jaśniejesz jak gwiazda,
deszczem przemykasz przez dłonie.
Jak wiatr ulotny uciekasz,
w lustrach cię widzę i czekam.

- dzień po dniu -

ciągle czekam.

Niczym Księżyc zachodzisz na moim nieboskłonie...
więcej

Adam i Ewa

16 lipiec 2001, USA, Atlantic City

W moim sercu cisza,
lustra świecą.
Jak mam Ci powiedzieć,
że Cię kocham?

Oceanu szumu
przecież nie zrozumiesz,
z krzyku dzikich ptaków
nie doczytasz znaku.
Żaden powiew wiatru
mnie Ci nie przekaże,
żadna chmura nigdy,
że kocham, nie powie...

Jak mam to przekazać,
jeśli nie potrafię
nawet słowa „kocham”
w jednym zamknąć słowie?

Gubię się,
w lustrzanej
tafli świecą drzewa,
w moim sercu wzbiera
tęsknota do Ciebie.

Jak mam Ci powiedzieć?
Co powiedzieć, nie wiem...

- Kocham Cię, Adamie –

Twoja smutna Ewa
więcej

Z Poświatowskiej

29 styczeń 1995, Szczecin

Mój zamek wznosi się wysoko
na górze, której nie nazwę szklaną,
aby nie piętrzyć trudności.

Gdy słońce ze snu budzi się rano,
gdy ręką chmury przegania z oczu,
płaczę z radości.

Potem zaś chodzę wśród komnat pustych,
jak szklista tafla mojego lustra
zbita przed laty.

Patrzę w odłamki, wykrzywiam usta
w uśmiech zastygłe czerwoną chustą,
jak lalka z waty.
Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.