Etykiety
Poezja palców
20 październik 2003, Szczecin
Czy można zamknąć szczęściew znacznikach HTML?
czy można ukryć łzy
w linijkach kodu?
czy mogę zdefiniować
siebie
poprzez to, co robię
czy też się definiuję
przez swe prywatne klęski?
Jak wiele można stworzyć
z własnego bólu serca
a ile kodu tworzę
nadchodzącym uśmiechem...
Czy można się zagubić
na stronie w Internecie?
Kategorie: łzy, szczeście, praca, spełnienie,
Jesień
04 wrzesień 2003, Szczecin
Jesień przyszłato się czuje
gdy się na nią czeka
Szare chmury
szarzy ludzie
myślę o niej jak o cudzie
który barwy jedna
ciepłym kocem się owijam
i patrzę jak bledną
Jesień przyszła
znów pasmami
cichą mgłę rozplata
Ciche miasta
ciche pola
głuchną dźwięki bo to ona
- deszczowa sonata
$Don’t->look=at(‘me’);
03 wrzesień 2003, Warszawa
Świat umiera poza oknem,kona w szarej męce.
Nie chcę patrzeć,
ale patrzę.
Nie chcę słyszeć,
ale słyszę.
Zanurzona w własne myśli
- ból okropny,
rozpaczliwy
- popękane serce.
Wiatr przywiewa szare chmury
- bez ciebie, samotna
jesień,
płacze smutne niebo
i ja płaczę razem z niebem.
Ciemna kuchnia,
łzy na stole
i wspomnienie nieprawdziwe,
odbicie w tle okna.
„Nie istnieję.
Ja dla Ciebie nie istnieję.”
- tłucze się po głowie.
Świat umiera za oknami...
Tu umiera człowiek...
Kategorie: jesień, wiatr, łzy, przemijanie,
Leonidy
20 sierpień 2003, Szczecin
Spadły gwiazdy z mego nieba w szary pył,nikt nie słyszy mego głosu
nikt nie dojrzy łzy
Spadły gwiazdy z mego nieba - wietrze wiej!
Niech odejdzie szara mgła
co spowija moje serce,
miłość kona, gdy na ręce kapią łzy
Wietrze, nie daj płakać mi.
Spadły gwiazdy - w szarym mieście pada deszcz.
Deszczu, ukryj me cierpienie,
ochłodź serce
i marzeniom dodaj sił.
Co noc wplatam moje dłonie w głuchy wiatr,
szare niebo, szara ziemia...
I tęsknota bez znaczenia...
I te gwiazdy, które spadły w szary piach...

