Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

Znowu

06 październik 2004, Szczecin

Czasami się dorasta
ot tak
po kawałeczku
a czasem znów
dziecinnie
pół życia się wędruje

Sylwetka kota w oknie
i deszczowych chmur błękit
Przyjdź do mnie
i koło mnie
zawiruj
zamigotaj
odbiciem mi bądź w oknach

Lustrzanej mojej duszy
kawałki rozdrobnine
na zawsze lecą z wiatrem
do nieba najwyższego

znów jesień
znowu chmury
znów świat na deszczu moknie

nad kubkiem z kawą siedzę
znów nic nie potrzebuję
i znowu
jak co roku
nie szukam już niczego.
więcej

Jesteś

11 sierpień 2004, Szczecin

Znów patrzę w niebo co dnia,
w gwiazdy wpisuję łez ślad,
w ramionach deszczu tańczę tango,
do którego nie trzeba dwojga.
Codziennie zachęcam wiatr,
by szybciej po świecie gnał,
nieśmiało w lustra spoglądam...

- mój świat -

Jesteś - jaśniejesz jak gwiazda,
deszczem przemykasz przez dłonie.
Jak wiatr ulotny uciekasz,
w lustrach cię widzę i czekam.

- dzień po dniu -

ciągle czekam.

Niczym Księżyc zachodzisz na moim nieboskłonie...
więcej

Przyjaciele

22 lipiec 2004, Szczecin

Znów samotność
w ciszę mnie obleka
Noc się śmieje za oknem
- przyjaciółka stara
i Księżyc blady błyszczy
a w tarczy zegara
znowu czas przemija
wstęgą pyłu szarą.
Czekam. Znowu czekam.

Były dni słoneczne
pogodne jesienie
i niemal zapomniałam
przyjaciół imiona
lecz znowu smutny księżyc,
kawa i śmiech nocy
i znów mnie samotność
wiedzie między cienie.
"Ja zawsze będę z Tobą..."

Znowu jestem sama...
więcej

Szeptem...

06 lipiec 2004, Szczecin

Szeptem...
nawet myślę tak...
by Ciebie nie spłoszyć...

By spojrzenie Twoje
tego nie widziało...
Aby moje usta ruchem nie zdradziły,
by te słowa ciężkie
zostały milczące...

Szeptem, cicho, najciszej...
Nie powiem, że kocham...
więcej

Picasso

24 kwiecień 2004, Szczecin

Zadumana nad światem
- tęsknię
patrzę w wielość wymiarów
przenikającą sennie
tworzę krajobrazy
jak z płócien Picassa.

Szalony malarz
stworzył portret świata
w którym ludzie mają oczy
z tyłu głowy

Na codzień jesteśmy ślepi
na codzień jesteśmy martwi

W każdym naszym oddechu
miłość i tęsknota

1, 2, 3,

Strona 1 z 3

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.