Etykiety
Kobiety
24 kwiecień 2004, Szczecin
Kim byłybyśmy bez piersi?Bez bioder zaokrąglonych?
My - matki, żony, kochanki
walczące o przetrwanie
Siedzimy dumne i wyprostowane
noga na nogę
i spódnica w sam raz za krótka
i gdy subtelnym gestem
rozchylamy uda
Panowie tego świata klękają przed nami
My - niewolnice bogów
wypełnione rozkoszą
naczynia, które zdolne są kierować światem
i gdy zmęczeni Władcy
zasypiają potulnie
trzymając w ustach nadal
zaśliniony sutek
My prężymy się jeszcze
uśmiechając w noc
Dziwki własnego serca
Prostytutki marzeń
kochanki zapatrzone w rozkoszy objęcia
Kategorie: kobiety, namiętność,
Kotka
24 kwiecień 2004, Szczecin
Sierść kocia jest miękkaprzesuwa się pod ręką
stawia opór głaskana pod włos
Uszy kocie są gładkie
ciepłym aksamitem
żywe
Ruchy kocie są lekkie
gdy z niezwykłą gracją
przebiega przez noc
A teraz śpi zwinięta
w mruczącą doskonałość...
Sny kocie są pełne
krwistej śmierci i piór.
Kategorie: czas, przemijanie,
Jesień
04 wrzesień 2003, Szczecin
Jesień przyszłato się czuje
gdy się na nią czeka
Szare chmury
szarzy ludzie
myślę o niej jak o cudzie
który barwy jedna
ciepłym kocem się owijam
i patrzę jak bledną
Jesień przyszła
znów pasmami
cichą mgłę rozplata
Ciche miasta
ciche pola
głuchną dźwięki bo to ona
- deszczowa sonata
Leonidy
20 sierpień 2003, Szczecin
Spadły gwiazdy z mego nieba w szary pył,nikt nie słyszy mego głosu
nikt nie dojrzy łzy
Spadły gwiazdy z mego nieba - wietrze wiej!
Niech odejdzie szara mgła
co spowija moje serce,
miłość kona, gdy na ręce kapią łzy
Wietrze, nie daj płakać mi.
Spadły gwiazdy - w szarym mieście pada deszcz.
Deszczu, ukryj me cierpienie,
ochłodź serce
i marzeniom dodaj sił.
Co noc wplatam moje dłonie w głuchy wiatr,
szare niebo, szara ziemia...
I tęsknota bez znaczenia...
I te gwiazdy, które spadły w szary piach...

